W dniach 30-31 lipca w Muzeum Zwycięstwa w miejscowości Auburn, w stanie Indiana, miał miejsce zlot lokalnych grup rekonstrukcyjnych. Tematem przewodnim spotkania było “Armie na przestrzeni dziejów”. Po wcześniejszej konsultacji z organizatorami imprezy zdecydowaliśmy się w niej wziąć udział. Oprócz nas znajwiły się lokalne grupy portretujące oddziały z czasów wojny 7 letniej znanej w USA jako wojna “francusko-indiańska”, wojny o niepodleglość Stanów Zjednoczonych, wojny secesyjnej (grupy portretujące stronę północną oraz południową), duże zainteresowanie wzbudziła grupa portretująca oddział hiszpańskiej piechoty kolonialnej z końca XIX wieku, z oddziałami takimi starli się Amerykanie podczas zajmowania Kuby w 1898 roku. Zdecydowana większość rekonstruktorów stanowili jednak ludzie będący członkmi grup portretujących oddziały drugowojenne. Większość stanowili rekonstruktorzy z 9 DP US Army. Oczywiście nie zbarakło niemieckich rekonstruktorów z 2 DPanc oraz 116 DPanc. Byli również dość licznie obecni rekonstrutorzy Armii Czerwonej.

    W takiej masie, grup i różnych mundurów, nasza mała grupa ginęła. Niemniej jednak, dzięki naszemu dość oryginalnemu i nietypowemu wyglądowi, wzbudziliśmy ogólne zainteresowanie. W wyznaczonym terenie rozstawiliśmy nasze namioty oraz skromną wystawę sprzętu polskiej piechoty z 1939 roku. Aby urozmaicić naszą prezentację, kilka razy, przeprowadzaliśmy grupowe rolowanie kocy oraz ich troczenie na tornistry. Było to dość ciekawe i wzbudziło zainteresowanie oglądającej publiczności jak i licznych rekonstruktorow. Przy okazji mieliśmy również okazję poćwiczyć rolowanie oraz dojść do calkiem niezłej wprawy w poprawnym troczeniu koców na tornistrach.

    Wypada również wspomnieć, że Muzeum Zwycięstwa, w Auburn, posiada bardzo liczną kolekcję oryginalnych pojazdów mechanicznych z okresu drugiej wojny światowej. Wśród licznych eksponatów znajduje się również polski ciągnik artyleryjski C2P. Caly dzień muzeum, dla rekonstruktorow, bylo otwarte, a wstep byl wolny. Dzięki uprzejmości jednego z kustoszy muzeum mogliśmy z bliska obejrzec ciągnik C2P oraz wykonac liczne fotografie detali ciągnika, które normalnie są niewidoczne.

    Drugi dzień minął nam podobnie jak pierwszy, był jednak krótszy, gdyż większość grup rozpoczęło zwijanie obozów juz o 16:00. Podczas pakowania zostaliśmy odwiedzeni przez organizatorów zlotu. W czasie rozmowy wyrazili oni swoje zadowolenie z naszej obecności oraz poprawnego wojskowego wyglądu i zaprosili nas do wzięcia udziału, w zlocie, w przyszlym roku.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć, z tego wydarzenia, w naszej galerii.

Rafał Drwięga