Karabin p-panc wz. 35 Ur

Historia
 

    Prace badawcze nad bronią ppanc. piechoty zapoczątkowano w Polsce na przełomie lat 1929/1930.
W lutym 1932 roku przeprowadzono w Toruniu próbę z karabinem ppanc. kpt. Kapkowskiego. Osiągnięte wyniki zachęcały do dalszych badań. Dalsze prace powierzono inżynierowi Maroszkowi.
    Inż. Maroszek przebudował konstrukcję lufy oraz nabój. Wydłużył ją do 1200 mm. W końcowym efekcie uzyskał zwiększenie trwałości lufy odpowiadającej około 300 strzałom. Inż. Maroszek przy konstruowaniu karabinu ppanc. wz. 35 nawiązał do wcześniej przez siebie skonstruowanego karabinu KP-32. Karabin ppanc. był niesłychanie prosty. Całkowity ciężar karabinu wynosił 9,2 (9,5) kg, wyposażony był w składany dwójnóg. Założenia konstrukcyjne zakładały że odrzut powinien być przybliżony do odrzutu zwykłego karabinu. Takie wymagania narzuciły konieczność zastosowania hamulca pochłaniającego energię odrzutu. Zastosowany przez inż. Maroszka projekt hamulca wylotowego, budziło powszechne wątpliwości jednak praktyka potwierdziła obliczenia i efekty rozwiązania. Hamulec pochłaniał jakieś 65 % energii odrzutu.

Generalny pokaz odbył się na poligonie w Zielonce. Zademonstrowano efekt przebijalności strzelając do płyty pancernej grubości 15 mm z odległości 300 m. Termin „przebijalność” w stosunku do karabinu ppanc. wz. 35 jest inny niż to mamy na myśli. Rdzeń pocisku był miękki, wykonany z ołowiu. Dzięki ciężarowi właściwemu ołowiu energia przebicia była większa niż pocisku z rdzeniem stalowym. Pocisk uderzając w płytę stalową wybijał w pancerzu krążek o średnicy prawie trzy razy większej niż kaliber pocisku. Następnie wybity korek trafiając na twardą przeszkodę np. na tylnią ścianę czołgu rozłupywał się na kilka części, podobnie jak odłamki granatu które rozlatywały się po wnętrzu całego czołgu.

Na początku 1935 r. władze wojskowe postanowiły, że karabin ppanc. będzie służyć jako broń plutonu ale nie będzie on użytkowany w czasie pokoju lecz zostanie utrzymany w tajemnicy.

W listopadzie 1935 r. został on skierowany do produkcji. Zamierzano w ciągu trzech lat wyprodukować tyle karabinów żeby zaopatrzyć w nie każdą kompanię po trzy sztuki, a po dwie sztuki na szwadron kawalerii. Do każdego karabinu przewidziano po trzy lufy zapasowe.

Karabiny produkowała Fabryka Karabinów w Warszawie, natomiast lufy produkowano gdzie indziej. Montażem karabinów zajmowały się warsztaty na terenie Cytadeli Warszawskiej.

Ciągłe próby ulepszania karabinu, zwłaszcza przewodu lufy przyczyniły się do opóźnienia rozruchu produkcji seryjnej. W ostatecznej wersji z lufą o przedłużonej żywotności karabin wz. 35 wszedł do seryjnej produkcji dopiero w 1937 r.

Na początku 1939 r. karabiny zaczęły napływać do pułków piechoty i kawalerii. Pakowane i przechowywane były w skrzyniach. Komplet obejmował karabin, trzy zapasowe lufy, 7 magazynków z nabojami, klucz do wymiany lufy oraz instrukcję użycia. Skrzynie były zaplombowane i mogły być otwarte na rozkaz ministra spraw wojskowych co też się stało w lipcu 1939 r. Z każdej kompanii strzeleckiej i szwadronu kawalerii po 3 strzelców, a także rusznikarze, dowódców kompanii, szwadronów i batalionów oraz pułków zostali zapoznani i przeszkoleni w użyciu karabinu ppanc. Uczestnicy tych szkoleń zobowiązani zostali do zachowania tajemnicy.

Można przyjąć że karabin ppanc. wz. 35 przebijał 15 mm pancerze z odległości 300 m, czyli radził sobie z niemieckimi lekkimi czołgami, przeważającymi we wrześniu 1939 r.

W pododdziałach piechoty strzelcy nosili karabin na pasie, na ramieniu. Przy pokonywaniu dłuższych dystansów mógł być przewożony biedką amunicyjną plutonu.

Kb wz. 35 Ur


Przeznaczenie

 

     Karabin wz. 35 przeznaczony był do zwalczania celów opancerzonych na odległościach do 300 m. Z tych względów zastosowano celownik o stałej nastawie na taką właśnie odległość.

Obsługa i jednosta ognia


    Obsługę karabinu stanowił jeden strzelec, specjanie do tego wyznaczony, z każdego plutonu kompanii strzeleckiej.
Jednostka ognia wynosiła 48 nabojów i była przenoszona w 4 ładownicach po 3 magazynki.

                                                                            

Działanie karabinu

   
    Ur jest karabinem powtarzalnym z zamkiem 4-ro taktowym, ślizgowo-obrotowym.  W 4 ruchach odbywa się napięcie spręzyny iglicznej, ewentualne wyrzucenie łuski, dosłanie nowego naboju do komory nabojowej oraz zaryglowanie zamka 3-ma ryglami (2 na tłoku trzona i 1 koło rączki zamkowej). Ściągniecie spustu powoduje zwolnienie iglicy, która uderzając w spłonkę naboju powoduje odpalenie ładunku w łusce.


Budowa
   

    Karabin ppanc. wz. 35 jest bronią powtarzalną, czterostrzałową. Zamek czterotaktowy, ślizgowo - obrotowy, o ryglach symetrycznych umieszczonych w przedniej części trzonu zamkowego. Rączka zamkowa prosta. Zamek jest oryginalną konstrukcją inż. Maroszka, wywodzącą się z karabinu KP 32. W przedniej części komory zamkowej celownik szczerbinkowy stały o nastawie odpowiadającej 300 m. W tylnej dolnej części komory gniazdo magazynka z dwoma zaczepami w przedniej i tylnej części. Za nim urządzenie spustowe. Magazynek z blachy stalowej, pudełkowy, w kształcie trapezu, o pojemności 4 nabojów. Zastosowano w nim płaską sprężynę podajnika wzorowaną na sprężynie mauserowskiej. Wymiana magazynka wymaga posłużenia się obiema rękami, gdyż jednocześnie należy nacisnąć oba zaczepy magazynka. U wylotu lufy umocowany hamulec wylotowy łagodzący odrzut. Tylna część hamulca stanowi jednocześnie podstawę trapezowej muszki. Karabin ma składany dwójnóg ułatwiający składanie się do strzału ale można strzelać też bez rozkładania dwójnogu. Dwójnóg jest składany pod lufą ku jej wylotowi. Nóżki zakończone ostrogami.






Dane techniczne

Kaliber 7,9 mm

Wymiary:

Długość broni 1780 mm

Długość lufy 1200 mm

Masa:

Masa broni 9,5 kg

Prędkość początkowa pocisku 1250 m/sek.


Skuteczność ognia:

Na 300 m - 15 mm płyta pancerna ustawiona pod kątem 30 stopni


Źródła: A. Konstankiewicz "Broń strzelecka..." Lublin 2003
Z. Gwóźdź, A. Zarzycki "Polskie konstrukcje broni strzeleckiej" SIGMA NOT 1993
Użyto rysunków i zdjęć autorstwa pana Adama Jońcy

Pitt