Ładownice

    W rekonstrukcji WP’39, z braku dobrych kopii oraz wysokich cen za ładownice do Mausera, stosowane są najczęściej przerobione ładownice od Mosina. Ze względu na zbliżony kształt, pojedyńczej komory ładownic mosinowskich, można osiągnąć znośny efekt przy niewielkim nakładzie. Różnicę wynikającą z tego, że mosinowskie są dwukomorowe, a do Mausera trójkomorowe udaje się stosunkowo łatwo zniwelować.

Pierwszy krok to zaopatrzenie się w trzy podwójne ładownice na amunicję do Mosina – możliwie jednakowego koloru i stanu, dwa kawałki skóry o szerokości ok. 3cm, długich na wysokość komory ładownic, kawałek skóry do mocowania D-ringów oraz dratwę w kolorze białym. Skóra będzie łączyć komory więc nie może być za gruba i sztywna bo będziemy mieć kłopot z szyciem.

Jedną z ładownic przecinamy na pół (dwie osobne komory) – wzdłuż szwu środkowego. Efektem tego jest pojedyncza komora otwarta z jednej strony. Tą krawędzią połączymy ją z kompletną ładownicą (zdj. 1).  Element „A” to kawałek skóry za pomocą którego połączymy całą ładownice z obciętą połówką (zdj. 2). Należy w tym celu w podwójnej ładownicy rozpruć zewnętrzny szew „środkowej” komory.

                     Przeróbka ładownic                   Przeróbka ładownic

Przy zszywaniu komór należy zwracać uwagę na ich odpowiednie położenie względem siebie – muszą być w jednej linii (zdj. 3).

                                                 Przerobka ładownic

Po zszyciu komór należy roznitować pasek mocujący ładownicę do pasa głównego przy środkowej komorze (zdj. 4, strzałka "B") i odciąć D-ring (zdj. 4, strzałka "C"). Następnie należy przymocować kawałkiem skóry D-ring służący do podpinania ładownic do szelek podtrzymujących (wykorzystujemy otwory po pasku mocującym – należy przynitować ten kawałek skóry ) (zdj. 5, strzałka "D").

          Przeróbka ładownic                  Przeróbka ładownic

Na koniec należy jeszcze zwęzić paski zamykające komory do szerokości 19mm (zdj. 6).


Przerobka ładownic

Michał Łoś